20180420_132349.jpgWiecie że nie każdy lubi psy? NAPRAWDĘ!!!!!!!

Nie ma znaczenia czy pies ma 3kg czy 50kg.

Powaga.

Jasne, nie muszą .

Ale Ci co mają psy,też nie muszą wymuszać, aby wszyscy je KOCHALI.

Tak jak  pożądny psiarz kocha swego psiaka, raczej nikt go nie pokocha. Ale też tak jak, ktoś nie cierpi psów (mając powód lub nie) mało kto, tak będzie zawsze przeciwny psom, WSZĘDZIE gdzie tylko się na nie natknie.

I po co tyle stresu???Jest tyle miejsca na ziemi że WSZYSCY się pomieścimy!! Serio!

A najgorsze co możemy zrobić to wpychanie psów na siłę tam gdzie nie są proszone. Nie ma nic gorszego  niż „Pancia z joreczkiem szczekającym”, pchająca się do sklepu spożywczego.

No proszę , zamiast iść po „fajki”,mówi idzie „ na spacer z Fikusiem”.? Niech wyskoczy sama po fajki, a z psem idzie na porządny spacer!Fikuś to nie Ken od Barbie, myśli, czuje, i dla psychicznego  i fizycznego zdrowia potrzebny mu jest ruch!!Jak Panci :-).

A co z tymi co chcieli by zamknąć /uśpić psy?Chorzy? Wszyscy? No pewnie trochę tak…Już pisałam o kynofobii, czyli lęku przed psami.

I powtarzam, nie każdy je musi kochać!!! Ale są częścią społeczeństwa, więc trzeba nauczyć się je tolerować!

To tak mało, a ile zaosczędzi flustracji obu stronom 😉 

Reklamy