Na wstępie przepraszam za dziurę w publikacji ..opuściłam kilka tygodni, gdyż mam sporo na głowie. No i były święta ( tak szybko przeleciały że ciężko było zauważyć te dni wolne).

Wracając do tematu głównego bloga czyli  PSÓW :-).

Chciałam poruszyć temat komunikacji z psami. Napatoczyłam się na taki artykuł http://www.thelisttv.com/the-list/top-3-ways-to-communicate-with-dogs.

1.W USa powstał projekt o nazwie FIDO, który ma na celu testować kamizelki dla psów.Kamizelki te posiadają sensory, które psy uruchamiają pociągnięciem lub szturchnięciem nosa. Pies w taki sposób może wezwać pomoc.

2.Psi tłumacz.Staraj się zrozumieć, że szczekanie psa może być frustrujące i irytujące,  firmy takie jak Mój pies tłumacz, Dino Lingo i Google utworzyły technologię, która mówi, że mogą przekształcić szczekanie na j. Angielski. To naprawdę skomplikowane i związane z falami mózgowymi, ale wygląda całkiem fajnie, jeśli działa.

3.Psi psychiatra.Większość w tym zawodzie mówi, że telepatycznie mówią o stworzeniach obrazami i uczuciami. Właściciele zwierząt domowych kaszlą do 250 dolarów na godzinę, aby dowiedzieć się, co się dzieje w tej puszystej głowie.

Co myślicie na temat sposobu takiej komunikacji? Ktoś się z któraś spotkał?

 

 

 

Reklamy