Tagi

, , , , , ,

Ze względu na to że cały czas czytam książki o psach i uczestniczę w szkoleniach które dotyczą psów i jestem tłumaczem na wystawach. Jednym słowem, jestem pośród różnych psów. Pomyślałam że raz w miesiącu będę opisywać rasy, które rzadziej (lub wcale nie) są spotykane.

Czytając bardzo wiekową książkę o psach ” Psy Rasowe” z 1983 roku! Tak wiekowa książka, byłam wtedy maleńką dziewczynką :-). Ale nie o to chodzi, po prostu rasy, wygląd i charakter psów opisane w tej książce zmieniły się bardzo w czasach obecnych.

Często psy, po za rolą psa do towarzystwa i psa kanapowego, nie spełniają swojej wcześniejszej funkcji do której były przeznaczone. Dobrym  przykładem jest Yorkshire Terrier, który wcześniej polował na szczury, a teraz śpi często na jedwabnym posłaniu 🙂 . Co wcale nie świadczy o tym, że pies całkowicie stracił temperament, i  nie potrzebuje sporej dawki ruchu i zadań umysłowych w ciągu dnia!

Ale wróćmy do bohatera tego artykułu, zaciekawiła mnie rasa psa wpisanego przez Czeski Związek Kynologiczny pod nazwą Pies Laboratoryjny Horáka. Co więcej nawet nie wiedziałam że do badań laboratoryjnych hodowana była specjalna rasa psów! Pies powstał w latach 1950 w ówczesnej Czechosłowacji. Frantisek Horak,kynolog, twórca rasy, potrzebował psów, do wykonywania na nich eksperymentów, dotyczących głównie przeszczepów nerki.

Autorzy książki zapewniali, że ta rasa psa jest szczególnie dobrze traktowana!!! Oczywiście odpowiednio selekcjonowana. Wybierane były najsilniejsze egzemplarze i bardzo płodne dające sporą ilość potomstwa…

Które były rozmnażane a potem na nich robione były doświadczenia…….

Trochę dreszcz mi po plecach przeszedł jak to przeczytałam. Tyle innych psów również ( np. beagle) jest rozmnażanych i wykorzystywanych do eksperymentów obecnie. A tutaj laboratoria w Czechosłowacji mają swego psa zarejestrowanego w Czeskim Związku Kynologicznym jako psa rzadkiej rasy służącego TYLKO do eksperymentów!!!

PETA2 potwierdza, że doświadczenia na zwierzętach, do końca nie obrazują oddziałujących czynników, jakie na ludzkie ciało ma wpływ konkretny czynnik, substancja użyta NIE zachowuje się tak samo na psach. Więc po co robić takie doświadczenia ? Rozmnażać specjalnie psy, aby potem na nich testować i przysparzać im cierpienie????

Mówi się że człowiek jest najwyższą jednostką w łańcuchu pokarmowym. Najmądrzejszą etc….? Poważnie?? To dlaczego nadużywa swojej władzy niszcząc inne gatunki?????!!!!

Ja uważam że  to nie jest humanitarne. Ponadto psy nie korzystają np. z kosmetyków z których korzystają ludzie. Więc dlaczego mają cierpieć??? Mimo tego, że w EUROPIE zmieniają się prawa i coraz częściej słyszy się że „Teoretycznie” w Europie nie można robić niektórych badań na zwierzętach…Praktycznie, ogromne koncerny kosmetyczne testują w Chinach! Dochodzi również do tego, że często w szkołach w USA eksperymentuje się na psach ze schronisk! To na rzecz nauki????!! Wielkie dzięki! Są ludzie którzy testują na sobie wszystko i za pieniądze zrobią wszystko….Zwierzęta same nie wybierają…..Nikt im za to nie płaci!

Już sama nie wiem co o tym myśleć. Ale na pewno eksperymentowanie na psach mi się nie podoba….

Pod koniec lat 1970 ograniczono tą rasę do wykorzystywania do eksperymentów. Kilka dostało się do rąk prywatnych hodowców. Oczywiście Horak nie jest psem wystawowym a wyłącznie laboratoryjnym. Chociaż w 1961 roku został pokazany na wystawie w Pradze, gdyż rasa jest uznana w Czechach przez Czeski Związek Kynologiczny.

Na początku lat 1990 rasa była na wyginięciu. Argo Stribrecky rybnik (urodzony 1989), Car Voderadsky haj (urodzony 1986) i Artis z Nadejneho chovu (urodzony 1987) i suki  Peggy, Cilka i Betina stały się  bazą do jej odbudowy.

Jako że pies nie jest dużego rozmiaru ( waży  15 kg). Jego sierść jest łatwa w utrzymaniu a jego charakter jest bardzo ugodowy. Zadbano również, aby u psa wyrugować kompletnie agresję. Myślę że kiedyś rasa wróci do łask, i znowu zacznie być popularna, ale jako pies rodzinny, gdyż swojej wcześniejszej funkcji na pewno nie będzie spełniać.

 

 

Reklamy