Tagi

Wróciłam do pracy, co oznacza że Stella zostaje przynajmniej 8 godzin od poniedziałku do piątku sama w domu.
Jest już lepiej! Ale pierwsze dni dosłownie”szalała z tęsknoty” jak tylko słyszała że jadę windą do mieszkania, witała mnie w domu jakbym wróciła po 5 letniej nieobecności :)!
Jest to miłe, ale z drugiej strony, czuje się potrzebę wynagrodzenia tego oczekiwania fajną zabawa i spacerem :).

Reklamy